dziś w menu: radosne 2 w 1

Czyli Joy + moja nowa fryzura ;)

zdjęcia robione świeżutko po przyjściu z pracy, więc makijaż mam już nieco starty i się świecę ;D ;D

Tak jak założyłam, nie będzie to zapinany sweterek mimo guziczków i dziurek, no cóż mój biust stanął tym guziczkom na drodze ;D




Zwierzowi robi się ciężko zdjęcia nawet jak jest na rękach


ja tu zmieniłam fryzurę radykalnie, a w pracy nikt tego nie zauważył :/ ale to jest tak jak się pracuje z facetami....

a teraz deserek - świnofretka,
zwierz tak pięknie przytulał się do świni, ale jak mu chciałam zrobić zdjęcie to ten świń (fret)
akurat się podniósł ;D


a jako taki totalny deser po deserze ;D
kuchnia poorana jak Edward nożycoręki, czyli co mąż robi po pracy jak mu się nudzi

a te dziurki na suficie to ślad po chowaniu kabla pod sufit




nie ma to jak malowanie kuchni ;D

9 komentarzy:

  1. Łoł . Porządki zataczają coraz szersze kręgi. Ok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypomnij z czego ten Joy zrobiony? wygląda świetnie. I Ty wygladasz w nim świetnie! I spodnie też masz świetne i fryzurę też! A jeśli pracujesz z informatykami to nie zauważyliby nawet jakby człowiek przyszedł bez bluzki. Przesadzam ale nie aż tak bardzo ;)
    Malowanie też mam w planie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Za włosy Cię znielubiłam :(
    Takie ładne były...
    To jej się koszenia zachciało...
    Joy ok. Mogę go ukraść??

    OdpowiedzUsuń
  4. A właśnie, że włosy ładne. I jak Ci teraz oczy pieknie się uwidoczniły!
    A sweterk tyz pikny.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie tez jeszcze remontowo i poremontowo (moc sprzątania i układania wszystkiego brrr nie lubię tego).Mnie fryzurka się podoba ,kolor również i niezapinany Joy wygląda bardzo zgrabnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zarówno Joy jak i fryzura bardzo na TAK :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. fryzurka spoko no i kolor też świetny, a Joy - chętnie bym go przygarnęła, ale nie ma dobrze - trzeba sobie udziergac ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Joy na Tobie świetny i powiem ,ze bardzo mi się podobasz w nowej fryzurce ...ja z wielką chęcią bym coś sobie skruciła:))) ale...
    Wogóle to podziwiam Twoje nowe wnętrza , tyle pracy , ale warto.
    Fretki jak zwykle świetne.
    Pozdrawiam

    A Joy extarśny

    OdpowiedzUsuń
  9. Joy leży na Tobie pięknie, cóż z tego, że nie będzie zapinany, wolałabym mieć większy biust niż pozapinane swetry, w końcu zawsze można się ubrać "na cebulkę" a z przodu zamotać chustę, żeby nie wiało. *^v^*
    A fryzurka niczego sobie, pasuje do Ciebie, też bym sobie taką zafundowała, ale moje włosy głupio się podkręcają, więc byłby disaster... ^^

    OdpowiedzUsuń